Rozgrywki pucharowe | 2010-03-17 20:12:19 | Nadesłał: justynaniedbala | Źrodlo: inf. własna
W pierwszym meczu ćwierćfinałowym pomiędzy Organiką Łódź a Centrostalem Bydgoszcz o wielkich emocjach nie mogło być mowy. Łodzianki bez większych problemów pokonały drużynę gości w stosunku 3:0.
1. set
Bydgoszczanki rozpoczynają od dwupunktowego prowadzenia. Organika szybko wyrównuje i wysuwa się na prowadzenie. W drużynie Centrostalu w ogóle nie funkcjonuje przyjęcie, brakuje też zdecydowania i silnych ataków. Przyjezdne plasują większość piłek. Po łódzkiej stronie boiska świetnie spisuje się natomiast Karolina Kosek. Na pierwszej przerwie technicznej jest 8:5. Po wznowieniu gry Joanna Kuligowska podnosi morale Bydgoszczy dobrymi zagrywkami, ale przewaga wciąż jest po stronie Łodzi i stopniowo się powiększa. Przy stanie 12:7 trener Makowski prosi o czas. Bydgoszczanki mają problemy z dokładnym rozegraniem piłki i na drugą przerwę techniczną schodzą, tracąc do Organiki siedem punktów. Szkoleniowiec Centrostalu wprowadza do gry zmienniczki, ale Łódź nie daje się zdekoncentrować. Obrona pierwszej piłki setowej to czysty przypadek. Przy drugiej Ewa Kowalskowska szczęśliwie plasuje w niepilnowany środek połowy należącej do gospodyń. Partię kończy skuteczny blok Zaroślińskiej i Shelukhiny.
2. set
Druga odsłonę ponownie otwiera prowadzenie Centrostalu, ale łodzianki wyrównują tym razem szybciej niż poprzednio. W zagrywce myli się Pluta i jest 2:2. Do zepsutych serwów dorzuca po chwili swoje trzy grosze Kasia Bryda, a po niej Zaroślińska. Mimo tych pomyłek Organika prowadzi na pierwszej przerwie technicznej 8:5. Wnowienie gry przynosi łodziankom dwa „oczka” z rzędu, na co trener Piotr Makowski reaguje, prosząc o czas. Przyjmujące Centrostalu kompletnie nie radzą sobie z serwisem Karoliny Kosek, udaje im się jednak uciec z pechowego ustawienia. Łodzianki znajdują jednak słabe punkty przeciwniczek na siatce i bezlitośnie je wykorzystują. Katarzyna Zaroślińska jest nie do zatrzymania na prawym skrzydle. Jest 14:6 i szkoleniowiec zawodniczek z Bydgoszczy bierze drugi czas. Julia Shelukhina zagrywa asa, ale zaraz potem Zaroślińska popełnia prosty błąd, co motywuje siatkarki Centrostalu do ambitniejszej walki. Na drugą przerwę techniczną drużyny schodzą przy stanie 16:8. Po niej Pluta psuje zagrywkę. Dwukrotnie w ataku myli się Bryda, więc zamiast niej na boisku pojawia się Teixeira. Łodzianki odzyskują kontrolę nad własną grą. Karolina Kosek przebija się przez bydgoski blok, a za chwilę sędziowie odgwizdują błąd ustawienia w zespole gospodyń. Jest 19:12. W grze Centrostalu zaczyna coś drgać, a trener Popik wprowadza na boisko zawodniczki rezerwowe. Łódź traci rozpęd. Punktową zagrywką popisuje się Nowakowska. Dystans zmniejsza się do sześciu punktów, szkoleniowiec Organiki prosi o czas, po którym bydgoska przyjmująca posyła piłkę daleko w aut. Pomimo przejściowych problemów Budowlane zwyciężają w partii 25:15.
3. set
W trzeciej partii łodzianki błyskawicznie obejmują dwupunktowe prowadzenie prowadzenie. Katarzyna Mróz nie radzi sobie z blokiem Budowlanych. Gospodynie z kolei obijają ręce bydgoszczanek bardzo skutecznie. Trzeci raz w tym meczu na pierwszą przerwę techniczną łodzianki schodzą prowadząc 8:5. Patrycja Polak skutecznie atakuje z drugiej linii. Centrostal odrabia dwa „oczka”. Błędy po stronie Organiki, pozwalają Bydgoszczy zremisować 10:10. Gra toczy się teraz punkt za punkt, ale nie trwa to długo. Przed drugą przerwą techniczną gospodynie odskakują na trzy „oczka” (14:11). Trener Makowski bierze czas. Zaroślińska zdobywa punkt zagrywką. Odpowiada jej Dominika Kuczyńska sprytnym atakiem ze środka. Na drugiej przerwie technicznej jest 16:12. Łodzianki tracą nieco animuszu. Na boisko wchodzi Sylwia Jasińska i od razu zagrywa asa. Ponownie świetnym atakiem z obiegnięcia na jedną nogę popisuje się Kuczyńska. Przewaga Łodzi maleje do trzech punktów, ale po chwili jeden błąd w zagrywce Moniki Smak daje Organice podstawy do powiększenia dystansu. Przy stanie 22:16 trener Makowski bierze czas. Po nim z prawego skrzydła punktuje Kuligowska. Bydgoszczanki mozolnie odrabiają straty. Asa zagrywa Kasia Mróz. Łodzki szkoleniowiec prosi o czas (23:19). Ze środka punktuje Kuczyńska. Bydgoszczanki bronią dwie piłki meczowe. Ciężar gry w ataku bierze na siebie Gosia Niemczyk i to ona zdobywa ostatni punkt w spotkaniu. Łódź wygrywa 25:22.
Organika Budowlani Łódź – GCB Centrostal Bydgoszcz 3:0 (25:12, 25:15, 25:22)
Składy:
Organika: Kosek, Bryda, Shelukhina, Pluta, de Paula, Zaroślińska, Ciesielska (L) oraz Teixeira, Nowakowska, Jóźwicka, Niemczyk, Jasińska
Centrostal: Kuczyńska, Kowalkowska, Mróz, Polak, Kuligowska, Savochkina, Wysocka (L) oraz Kasprzyk, Smak, Nowakowska
Wyniki pozostałych rozegranych dziś meczów ćwierćfinałowych:
Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna - PTPS Piła 3:1 (25:16, 22:25, 25:12, 25:22)
Enion Energia MKS Dąbrowa Górnicza - Trefl Sopot 3:0 (25:16, 25:21, 25:13)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.