Najnowsze newsy

Rozgrywki klubowe » PlusLiga kobiet

PlusLiga kobiet | 2010-03-13 21:05:45 | Nadesłał: justynaniedbala | Źrodlo: inf. własna

Konferencja po meczu Organika Łódź - MKS Dąbrowa Górnicza

W meczu o trzecie miejsce na koniec rundy zasadniczej PLK Organika Łódź pokonała na własnym boisku MKS Dąbrowę Górniczą w stosunku 3:2. Na konferencji wszyscy przedstawiciele drużyn byli w dobrych nastrojach, a Małgorzata Niemczyk i Magdalena Śliwa serdecznie się uściskały. W rozwinięciu przedstawiamy zapis tej konferencji.

Magdalena Śliwa:
Dziwne uczucie, bo cieszymy się po przegranym meczu. Trzecie miejsce było dla nas ważne i cieszę się, że utrzymałyśmy tę pozycję. Jestem również zadowolona z tego, że w naszej grze coś drgnęło, ponieważ niewątpliwie przeżywałyśmy kryzys. Ten mecz był dla nas niezwykle ważny przede wszystkim dlatego, że chciałyśmy się psychicznie „odbić” i zachować to trzecie miejsce. Obie rzeczy się udały i teraz zobaczymy co będzie w play offach.

Małgorzata Niemczyk:
Jestem zadowolona z czwartego miejsca na koniec rundy zasadniczej. Myślę, że przed sezonem tę pozycję wzięlibyśmy wszyscy w ciemno i bylibyśmy niesamowicie szczęśliwi z jego powodu. Jedno, co można powiedzieć, to że mogłyśmy mieć te parę oczek więcej. Ale jako drużyna, która dopiero się buduje i jest ze sobą zaledwie pół roku, to myślę że potrzebujemy trochę więcej czasu, aby nie oddawać frycowych punktów i żeby nie tracić gdzieś po drodze meczów. Dokonałyśmy tego i jeszcze teraz na koniec rundy odniosłyśmy zwycięstwo u siebie z Dąbrową, z którą, mam nadzieję, spotkamy się w walce o medal — to tym bardziej cieszy.

Waldemar Kawka:
Gratuluję zwycięstwa zespołowi z Łodzi. Nie ukrywam, że przyjechaliśmy tutaj utrzymać trzecie miejsce. Nasza sytuacja w pewnym okresie była niezbyt ciekawa. Dwie porażki — wydawałoby się, że jesteśmy w głębokim kryzysie. Mieliśmy ciężką podróż do Łodzi, więc tym bardziej cieszymy się, że udało nam się obronić pozycję w tabeli. Jednocześnie można żałować, gdyż przebieg meczu był taki, że gdyby nie nasze frajerstwo pod koniec trzeciego seta, to może byłoby dla nas jeszcze lepiej.

Wiesław Popik:
Zwycięstwo na pewno cieszy. Myślę, że odpowiedzieliśmy na pytania, ponieważ poszła fama, że my i Dąbrowa i my jesteśmy w kryzysie. Ten mecz pokazał, że żaden zespół nie jest w kryzysie, a mogą się przytrafić jakieś słabsze mecze na koniec rundy. Na pewno Dąbrowa jest zmęczona Ligą Mistrzyń i potrzebowała trochę oddechu. My zagraliśmy słabszy mecz w Mielcu, ale dzisiaj pokazaliśmy, że potrafimy grać w siatkówkę i dalej się będziemy liczyć. Pierwszy raz gratuluję mojemu zespołowi tego, że odniósł zwycięstwo z naprawdę bardzo wymagającym przeciwnikiem.

e-siatka.pl on Facebook

Dodaj do: Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie