Mistrzostwa Europy | 2009-10-07 08:46:33 | Nadesłał: Iga Kamińska | Źrodlo: metro
Powiedziałyśmy sobie, że musimy walczyć,a słabe mecze z pierwszej fazy turnieju wzbudziły w nas złość. Po drodze na podium przeżyłyśmy wiele- mówi kapitan reprezentacji Polski, Anna Barańska
Brązowy medal mistrzostw Europy jest piierwszłym, jaki zdobyła pani z reprezentacją Polski. Ale kosztował on was wiele wysiłku.
Chyba tylko my wiemyl jak mocno musiałyśmy się naprawcować. Już pod wzgęlem fizycznym rozegranie osmiu meczów w ciągu dziesięciu dni jest bardzo męczące. Ostatnie akcje spotkania z Niemkami grałam na miękkich nogach. A przecież my po drodze do medalu przeżyłyśmy bardzo dużo, także poza boiskiem. W pewnym momencie nie wierzył w nas już chyba nikt.
Po pierwszej rundzie cięzko było wierzyć, że się odrodzicie.
Pamiętam, jak się czułyśmy po porażce z Holandią. Przez nią do drugiej fazy turnieju weszłyśmy z małymi szansami na półfinał. Myślałam, że ten system, który uwzględnia wyniki z pierwszej rundy, nam zaszkodzi. Czułam, że w drugiej rundzie się pprawimy, że damy radę się zebrać i będziemy wygrywały, ale bałam się, że to nie wystarczy. W końcu jednak powiedziałyśmy sobie, że musimy walczyć, a te słabe mecze z pierwszej fazy wzbudziły w nas złość. Wygrałyśmy bardzo ważne mecze z Rosją i Bułgarią, w półfinale znów nie dałyśmy rady Holenderkom, ale byłyśmy mocne. Dlatego o trzecie miejsce wygrałyśmy kolejną narodowa wojenkę. Tym razem z Niemcami.
W najważniejszych chwilach nie było przy was trenera Jerzego Matlaka.Na dekorację wyszłyście w koszulkach z dedykacją dla niego i jego żony.
Grałyśmy dla trenera i jego żony, a pomagał nam, światnia wywiązujący się ze swoich zadań, tranar Piotr Makowski. Przez ten tydzień z kawałkiem nasza drużyna była w różnych sytuacjach, turniej wymęczył nas okrutnie. Ale teraz patrząc na medale wiemy, że warto było się męczyć.
Podkreślacie, że nie byłoby medalu, gdyby nie kibice.
Bo to prawda. Przed mistrzostwami mówiło się,że możemy być zestresowane, przytłoczone takim dopingiem. Teraz mogę powiedzieć, że w naszym kraju należy organizować wszystkie siatkarskie imprezy, jakie tylko się da. Publicznośc była fantastyczna, Byłą z nami w każdym, nawet najtrudniejszym momencie. To niesamowicie buduje. Pełna hala, niosący doping. Jak o tym myślę, to- chociaz sama nie do końca wierzę, w to, co zaraz powiem- mam nadzieję, że kobieca siatkówka pod względem popularności przebije męską (śmiech).
Czułyście, że skoro siatkarze zdobyli mistrzostwo Europy, to i wy musicie wywalczyć medal?
Oni mieli swoją imprezę i cieszyłyśmy się, że ja wygrali. Ale nasze mistrzostwa rozpoczynałyśmy z przekonaniem, że nic nie musimy. Nie myślałyśmy w taki sposób nawet przez chwilę. I według mnie, właśnie daltego mamy medal.
I będą kolejne? Co myśli o tym kapitan reprezentacji?
Ten brąz pokazuje, jak duży mamy potencjał. Przecież pracujemy razem dopiero od kilku miesięcy, apokonałyśmy zgrane i doświadczone drużyny. Kiedy dołączą do nas kontuzjowane dziewczyny, będziemy jeszcze silniejsze.
Uda się pani odpocząć przed startem ligi?
Zaraz po klubowym turnieju Szamotuły Cup będę miała tydzień wolnego.Wyjadę, żeby się całkowicie wyłączyć. I telefon też wyłączę!
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.